Ciacha, które powinnyście znać – Cristian Tello

Ktoś kiedyś powiedział, że Hiszpanie to najprzystojniejsi mężczyźni. Zgadzacie się? Ja jak najbardziej! Jako miłośniczka hiszpańskiej piłki i kultury przedstawiam Wam piłkarzy, którzy zasługują na Waszą uwagę, a takich w lidze hiszpańskiej (i nie tylko) jest dość dużo. Po Denisie Suarezie, Rafinhi, Dos Santosie przyszedł czas na Cristiana Tello – piłkarza Fiorentiny.

Kariera Cristiana

Tello bardzo szybko zaczął grać w piłkę. Karierę juniorską rozpoczynał w wieku 8 lat w katalońskim klubie Can Rull. Stamtąd przeniósł się do Barcelony, w której nie grał zbyt długo, więc w sezonie 2007/8 trafił na wypożyczenie do Damm. Po wygaśnięciu kontraktu trafił do Espanyolu, gdzie grał dwa lata. Właśnie tam rozpoczął swoją seniorską karierę.
W 2010 roku po raz kolejny trafił do Barcelony B, gdzie strzelił 9 bramek, a rok później zadebiutował w dorosłej drużynie FC Barcelony. Było to w meczu Pucharu Króla, który Barca wygrała 9:0, a w rewanżu Cristian strzelił dwie bramki. Przez trzy lata zdobył ich w sumie 11. Kiedy przestał grać regularnie klub zgodził się na wypożyczenie do Porto. Od tego sezonu broni barw Fiorentiny, a jego wypożyczenie kończy się 30 czerwca tego roku.

Pronto per la partita de domani!!! #ForçaViola

Post udostępniony przez Cristian Tello (@ctello91)

Oczyma autorki – dlaczego Cristian Tello?

Nie wiem czy to ciemne oczy, czy niesamowity uśmiech bardziej mnie przekonał mnie do Cristiana. Gdy zaczęłam kibicować Barcelonie, od razu zwróciłam na niego uwagę. Potem jakoś stopniowo to malało, ponieważ nie dostawał szans na grę, ale przyznajcie same: nie bez powodu wybrałam go to tego artykułu.

Życie prywatne piłkarza

Zapewne zmartwię tym niejedną kobietę, ale Cristian Tello jest zajęty. Od ponad 5 lat spotyka się z Loreną Lopez. W 2014 roku na świat przyszła Carlota – córka Cristiana i Loreny. Od tamtej pory portale społecznościowe piłkarza to w 80% zdjęcia swojej rodziny.

????????

Post udostępniony przez Cristian Tello (@ctello91)

Tello należy do grona tych, którzy dosłownie uwielbiają tatuaże. Zawodnik Fiorentiny ma wytatuowane między innymi: napis „Never Alone”, motyw czaszki, piłkę oraz… postacie z bajek Disney’a. Oczywiście tylko te, które lubi jego córka.

Siii!!! Derbi ganado!!!⚽️ +3 continuiamo così ????????✌️️#forzaviola????

Post udostępniony przez Cristian Tello (@ctello91)


Weronika Owsiany

Wielbicielka piłki hiszpańskiej. Od lat zakochana w FC Barcelonie (więc raczej nie naśmiewaj się z Dumy Katalonii w jej towarzystwie). Nad życie kocha Marca Bartrę i 80% pozostałych Hiszpanów grających w piłkę.

Może Ci się również spodoba