Piłkarscy skandaliści: Aleksander Kolarov

Alexander Kolarov, Manchester City, Premier League

Choć Kolarova znamy z tej pracowitej strony, który zostawia na boisku krew, pot i łzy, to piłkarz (niestety) może być bardziej znany, z tej gorszej strony. Człowieka, który obraża innych, jeździ za szybko (to, że masz lepszy samochód nie uprawnia Cię do takiego zachowania) oraz oszukującego swoich najbliższych.
Te gorsze kwestie ukazałyśmy w tym artykule. Po jego przeczytaniu sami na pewno wyrobicie sobie zdanie na temat Kolarova.

Kolarov karierę rozpoczynał w klubie z Belgradu- FK Cukaricki Stankom, a następnie w OFK Beograd. Transfer do tego drugiego klubu nie obył się bez kontrowersji. Latem 2007 roku, serbski defensor przeniósł się do Lazio Rzym, w którym zagrał 82 spotkania, strzelając przy tym sześć goli. Obrońca od brudnej roboty został doceniony przez szejków z Etihad Stadium i już w 2010 roku, Kolarov zadomowił się na dobre w Manchesterze. W 2013 roku strzelił gola na miarę zwycięstwa przeciwko Bayernowi Monachium.

Piłkarz nie miał łatwego dzieciństwa. Kiedy miał cztery lata, dochodziło właśnie do rozpadu Jugosławii. Od Serbów odrywały się kolejne państwa, więc dlaczego walczący o autonomię muzułmanie mieli tego zrobić? Kolarov na pewno nie pamięta tego jak Slobodan Milosevic mówił o trwającej wojnie z Albańczykami. Cztery lata później, kiedy Albania zagrała mecz z reprezentacją Kosowa, ostentacyjnie pokazywali starania o zwiększenie swobody swoich rodaków na terenie Serbii. Być może wraz z wychowywaniem się na takim, a nie innym terenie, Serb zyskał doświadczenia, których nikt by nie chciał oglądać na własne oczy.

Rasistowskie zachowanie

W styczniu 2013 roku media podały, że na St James’ Park używano rasistowskich odzywek w stronę albańskich kibiców Newcastle. Jeden z fanów zgłosił ten incydent steward’owi, a ten przekazał tą sprawę na policję. Prowodyrem miał być Kolarov. Miało to się stać w trakcie rozgrzewki Serba. Policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie, jednak została ona umorzona.
Incydent ten miał miejsce krótko po ukaraniu Serbskiego Związku Piłki Nożnej przez Europejską Federację za podobne zachowanie.

Alexander Kolarov, Manchester City, Premier League

Kto pozwolił Panu tak szybko jechać?

W lutym 2014 roku, piłkarz został przyłapany na zbyt szybkiej jeździe. Serb nie odpowiadał na zapytania sądu, a rozprawa odbyła się bez jego udziału we wrześniu tego samego roku. Ostatecznie Kolarov został uznany winnym.
Nie był to zapewne pierwszy i ostatni zawodnik złapany na tego typu wykroczeniu.

Kolarov (podobnie jak Sterling i Coquelin) w 2016 roku od Mercedesa, którego posiada, nie odprowadzał podatku na pewno dwa miesiące. Czego się nie robi dla większych pieniędzy (nie wiem, bo nigdy takich nie zobaczę)?

Kristina Mijačević – kobieta na boku, z którą Serb się „zabawił”

Alexander Kolarov, Kristina Mijacević, Manchester City, Premier League

Historia ujrzała światło dzienne dość niedawno. Kolarov przez 7 lat miał romans z Kristiną Mijačević. Przez lata obrońca zdradzał swoją żonę Vesnę, z którą ma dwójkę dzieci – córkę Unę i syna Nikolę.

Alexander Kolarov, Manchester City, Premier League

Kiedy okazało się, że Kristina zaszła w ciążę, ten zostawił ją. Mijačević wcześniej chciała, żeby Kolarov rzucił dla niej żonę. Piłkarz tego nie zrobił.
Kolarov kontaktował się z kochanką po ich zerwaniu. Serb zainteresowany był przebiegiem ciąży i stanem zdrowia malucha. Kobieta sama zdecydowała o tym, żeby syn nosił jej nazwisko. Zawodnik Manchesteru City niedawno przyznał, że to jego dziecko. Razem z żoną, dla której musiał być to bardzo ciężki okres, zadecydował, żeby nosił jego nazwisko.
Mijačević i Kolarov dogadali się, że ten może widywać swoje nieślubnego syna.

Tatuaże, czyli nieodłączny element życia

Kolarov na ramieniu ma rękaw (dosyć widoczny i bardzo ładny). Tatuaż został wykonany w japońskim stylu. Ryba Koi, która została na nim zaprezentowana jest symbolem szczęścia. Serb zdobył z Manchesterem City dwa mistrzostwa Anglii w trzech sezonach, więc jak się okazało ten element stał  się dla niego szczęśliwy.

Poczucie humoru to część żywotu Serba, choć nie ujawnia tego zbyt często

Często w klubach mamy do czynienia z małym Q&A. Kibice zadają pytania, piłkarze na nie odpowiadają. Tak też było w przypadku tego defensora. Kolarov przy jednym zapytaniu stwierdził, że w przyszłości mógłby zostać prezydentem swojej ojczyzny. Wszyscy możemy być ciekawi jak zawodnik The Citizens poradził by sobie w takiej roli.

Trzy lata temu na święta Bożego Narodzenia przeczytał (dosłownie) słynną piosenkę z tego okresu (zawsze przy niej płaczę ze śmiechu).

Kolarov jest zapewne piłkarzem, który wyróżnia się z tłumu. Nie jest pierwszym lepszym obrońcą, obok którego możesz przejść obojętnie. Jest to osoba bez której liga angielska na pewno nie byłaby taka sama. Jednego trzeba być pewnym: tego defensora potrafimy różnie oceniać, ale najpierw musimy poznać jego historię, to co go ukształtowało. Nie usprawiedliwia to jego ostatnich poczynań, ale jest pewnym ich wyznacznikiem.

Share it

Może Ci się również spodoba