Nowy nabytek Milanu – kim jest przystojny André Silva?

André Miguel Valente Silva niedawno podpisał kontrakt z odbudowującym się Milanem. Napastnik ma 21 lat i w ostatnim sezonie w 44 meczach strzelił 21 bramek dla FC Porto. Czy następca niesamowitego Cristiano Ronaldo pomoże Rossonerim wrócić na szczyt?


Początki początków

André urodził się 6 listopada 1995 roku w Baguim do Monte. Nie zaczynał tak, jak większość piłkarzy. Nie miał jasno sprecyzowanych marzeń o zostaniu najlepszym na świecie, o zwycięstwach w Lidze Mistrzów i na mistrzostwach świata. Nie zakochał się w piłce po zobaczeniu w akcji piłkarzy takich jak Luis Figo czy Ronaldo. Jak sam mówi, wybrał piłkę, bo… był to najpopularniejszy sport w szkole.

Od małego próbowałem wielu sportów. Kiedy miałem 10 lat, zająłem się karate. Zawsze byłem bardzo konkurencyjny i lubię adrenalinę. Prawda jest taka, że wybrałem piłkę nożną, bo jest to sport dla wszystkich i był najbardziej popularny w szkole.

Silva jest wychowankiem klubu SC Salgueiros, do którego dołączył w 2003 roku. Jeszcze przewinął się przez Boavistę, Padroense, aż w końcu w 2011 roku trafił do młodzieżowej drużyny FC Porto. W 2015 roku został włączony w pierwszą drużynę i cała Europa usłyszała o tym niezwykle zdolnym piłkarzu.

FC Porto

Porto jest dla André bardzo ważnym miejscem. To tam po raz pierwszy zetknął się z wielką piłką.

12 sierpnia 2013 roku. Mecz S.C. Beira-Mar kontra FC Porto B. W 77 minucie spotkania zmęczony Tozé opuszcza boisko. Za niego wchodzi Silva i zalicza swój debiut w młodzieżowych barwach Smoków. Sezon kończy z 34 występami i 7 golami na koncie.

29 grudnia 2015 roku. Puchar Ligi Portugalskiej. Mecz FC Porto kontra C.S. Marítimo. W podstawowym składzie gospodarzy debiutuje nie kto inny jak André Silva. Porto przegrywa mecz, a napastnik rozgrywa pełne 90 minut.

4 dni później Portugalczyk debiutuje w Primeira Liga, wchodząc na ostatnie 20 minut w przegranym meczu ze Sportingiem CP. Swojego pierwszego gola dla „dorosłej” drużyny strzela w ostatnim meczu sezonu. Porto wygrało wtedy 4:0 z Boavistą.

22 maja 2016 roku pomógł swojej drużynie w finale Pucharu Portugalii. Porto przegrywało 0:2, lecz udało im się strzelić bramkę kontaktową. W końcówce meczu Sporting Braga był już prawie pewny zwycięstwa, gdy w 90 minucie André strzelił pięknego gola nożycami na 2:2. Ostatecznie Porto przegrało w rzutach karnych 2:4. Lecz gol Silvy został w pamięci wszystkim fanom portugalskiego futbolu.

W dwóch pierwszych meczach nowego sezonu Portugalczyk strzelił 2 gole. Kolejne trafienia notował nie tak regularnie, aczkolwiek często. Strzelił w domowym meczu z AS Romą w Lidze Mistrzów. Na końcu sezonu na koncie miał 21 bramek i 8 asyst przy 44 występach.

Portugalia

André Silva przygodę z reprezentacją rozpoczął w 2009 roku w reprezentacji U16. Zanotował 12 występów i 2 gole.

W reprezentacji U17 – 11 występów, 2 gole.

U18 – 10 występów, 0 goli.

U19 – 24 występy, 16 goli.

U20 – 10 występów, 8 goli.

8 września 2015 roku zadebiutował w reprezentacji U21. W meczu eliminacji do EURO 2017 (które notabene odbędzie się w Polsce; na naszej stronie nawet opublikowałyśmy wszystko, co powinnyście wiedzieć, wystarczy kliknąć tutaj) przeciwko Albanii w 19 minut strzelił hat-tricka.

W dorosłej reprezentacji Portugalii zadebiutował 1 września 2016 roku w towarzyskim meczu z Gibraltarem.

Swojego pierwszego gola strzelił 7 października tego samego roku w meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 z Andorą.

Orgulhoso por fazer parte desta equipa ✌???????????? @selecoesdeportugal

A post shared by André Silva (@andresilva9) on

Do tej pory w reprezentacji mistrzów Europy zanotował 8 występów i strzelił 7 goli.



Następca Cristiano i cele w Milanie

Od debiutu młodego napastnika fani Portugalii odetchnęli z ulgą. Ich bohater, Cristiano Ronaldo, ma swojego godnego następcę. Czterokrotny zwycięzca Złotej Piłki mówi o nim tak:

Kiedy zakończę karierę, reprezentacja Portugalii pozostanie w dobrych rękach, ponieważ już teraz znaleźli świetnego napastnika, André Silvę.

Sam Silva mówi, że Cristiano jest najlepszym zawodnikiem, u którego boku kiedykolwiek zagrał.

12 czerwca 2017 roku André podpisał kontrakt z AC Milanem.

Nie da się ukryć, że transfer Portugalskiego napastnika do czerwono-czarnej części Mediolanu to krok do przodu w jego karierze. Milan teraz się odbudowuje i potrzebny im ktoś nieprzeciętny, na kim mogliby oprzeć swoją grę w ataku. Bez wątpienia André Silva jest właśnie takim graczem. Lubi dryblować, ma dobre wykończenie i głównie gra piłką przy ziemi.

W pierwszym wywiadzie dla MilanTV powiedział:

Byłem bardzo szczęśliwy, gdy dowiedziałem się, że chcą [AC Milan] mnie pozyskać, nie mogłem przegapić takiej szansy. […] Wierzę, że jako drużyna możemy wygrać ligę i tak wiele meczów, ile zdołamy.

Jak widać, Silva mierzy bardzo wysoko. Ja ze swojej strony mogę dodać tylko, że liczę, aby wszystkie jego założenia się spełniły.

Okiem kobiety

Wysoki, przystojny, dobrze zbudowany, a do tego prawdopodobnie nie ma dziewczyny.
Ciemna karnacja, brązowe oczy, brązowe włosy… I do tego TEN uśmiech. Czego chcieć więcej?
Coś czuję, że w przyszłym sezonie żeńskiej publiczności na San Siro przybędzie, oj przybędzie.

Udostępnij:

Barbara Tereba

Koneserka ligi włoskiej i rodzimej Ekstraklasy, ponadto na żywo ogląda kopaninę w lidze okręgowej. Zna wszystkie piosenki śpiewane przez „Żyletę” i „Curva Sud Milano”, a wśród znajomych ma chłopaka, który czasami trenuje z jej ulubionym piłkarzem. Gdy jej drużyna przegra, to najpierw na nich krzyczy, a dopiero potem analizuje co zrobili źle.

You may also like...