Robert Lewandowski będzie miał… swoją ulicę?!

Robert Lewandowski w barwach Bayernu

Władze Kuźni Raciborskiej, miasteczka w województwie śląskim, chcą nazwać ulicę imieniem Roberta Lewandowskiego. Ulica generała Świerczewskiego musi zmienić nazwę w związku z ustawą dekomunizacyjną. Piłkarz zdążył już wyrazić zgodę na realizację pomysłu!

Miała być Szkolna, będzie ul. Lewandowskiego?

Ulica miała zmienić swoją nazwę na „Szkolna” lub „Kościelna”, za czym optowała starsza część mieszkańców. Z propozycją nadania ulicy imienia napastnika reprezentacji wyszła jednak młodzież Klubu Sportowego Sparta – gimnazjaliści pod swoim projektem zebrali już 160 podpisów osób dorosłych. Burmistrz miasta zgodził się na takie rozwiązanie.

Świetna okazja, by poprawić wizerunek miasta

Zastępca burmistrza, Gabriela Tomik, uważa że to świetna okazja na poprawę wizerunku miasta kojarzącego się głównie z wielkim pożarem lasów i powodziami. Władze podkreślają jednak, że nie zależy im na autopromocji, a uczczeniu zasług zawodnika biało-czerwonych.

Piłkarz… wyraził już zgodę!

Do Roberta Lewandowskiego wystosowane zostało pismo z zapytaniem o zgodę na taki ruch. Jak się okazało, piłkarz nie ma nic przeciwko i przystał na propozycję, informując o tym za pośrednictwem swojego menadżera, Cezarego Kucharskiego, który skontaktował się z burmistrzem Kuźni Raciborskiej.

Kontrowersyjny pomysł

Ulica Roberta Lewandowskiego – czy pomysł zostanie zrealizowany? Decyzja zapadnie w sierpniu. [fot. nowiny.pl]

Dyskusja na temat słuszności pomysłu trwa nadal. Zdania są podzielone – większość internautów jest zaskoczona i zniesmaczona pomysłem uhonorowania piłkarza jego własną ulicą, gdyż ten jest w tej chwili u szczytu kariery. Według wielu, tego typu honory powinny mieć miejsce dopiero po zakończeniu przygody ze sportem, bo do tego czasu wiele się może jeszcze wydarzyć, a oprócz tego Lewy nie jest związany z miastem. Inni z kolei wytykają Lewandowskiemu, że jego zasługi w dużej mierze nie dotyczą reprezentacji Polski. Władze Kuźni Raciborskiej oraz mieszkańcy są natomiast podekscytowani i nie mogą się doczekać wizyty piłkarza na jego pierwszej, własnej ulicy.

Decyzja ma zapaść poprzez głosowanie radnych pod koniec sierpnia, choć mówi się, że to tylko formalność i zawodnik najprawdopodobniej stanie się patronem ulicy.

A Wy, co o tym myślicie? Czy Lewandowski powinien dostąpić takiego zaszczytu?

Udostępnij:

Agnieszka Miszczak

Zakochana w reprezentacji Chorwacji i piłce nożnej w wydaniu bałkańskim. Jej ulubionymi klubami są Juventus, Dinamo Zagrzeb, darzy sympatią także Real Madryt. Jakiś czas temu pokochała Serie A na zabój. Prawdopodobnie największa fanka Mandżukicia na świecie. Liga Mistrzów to dla niej świętość i chce, aby hymn tych rozgrywek zagrano na jej ślubie zamiast marszu Mendelsona.

You may also like...