Polacy na zapleczu niemieckiej Ekstraklasy – Tag 2

Drugi weekend z 2. Bundesligą już za nami! 1. FC Nürnberg nieprzerwanie na fotelu lidera, Holstein Kiel pokazał, że rola beniaminka nie czyni ich spisanymi na straty. Mathias Wittek najchętniej zapomniałby o wydarzeniach tego weekendu, w przeciwieństwie do Borysa Tashchy’ego – to tylko zapowiedź wydarzeń z niemieckich boisk. Sprawdźcie, co ciekawego działo się na zapleczu niemieckiej Ekstraklasy!

 

Ingolstadt po drugiej z rzędu porażce melduje się na barażowej pozycji. Richard Sukuta-Pasu zmarnował dwie dogodne okazje, które mogłyby dobić przyjezdnych z Ingolstadt. Udało się to z kolei Andrew Wooten, który wykorzystał błąd defensora FCI, Romaina Bregerie’a, i po podaniu Erolla Zejnullahua pokonał golkipera przyjezdnych płaskim strzałem. Zagwarantowało to SVS pierwsze trzy oczka tego sezonu. Nieszczęśliwym trafem piętnaście minut później Amerykanin musiał opuszczać plac gry z powodu urazu. Życzymy powrotu do zdrowia!

 

Mecz, o którym wielu będzie pamiętać

Spotkanie w Berlinie jest wręcz nie do opisania, po prostu brakuje słów, aby oddać walkę, jakiej podjęło się Holstein Kiel. To trzeba było obejrzeć. Ci, którzy nie widzieli, niech żałują.

 

Południowo-wschodnie derby pomiędzy Czerwonymi diabłami a Liliami na remis. Defensywa Kaiserslautern rozegrała o niebo lepszą partię w porównaniu do zeszłego tygodnia, jednakże ofensywa nadal nie miała nic do powiedzenia.

 

Derbowe spotkania w tej kolejce nadal są nie do rozstrzygnięcia – w sobotę na Schauinsland-Reisen-Arena odbywały się wschodnie derby, w czasie których MSV Duisburg i VfL Bochum także podzieliły się punktami. Simon Brandstetter wypracował Borysowi Tashchy’emu idealną akcję, którą Ukrainiec zamienił na bramkę. Wprowadzony przed wznowieniem meczu Jannik Bandowski wyrównał po niecałych dwóch minutach na boisku, a do końca meczu wynik nie uległ zmianie.

Bramka Borsysa Tashchy’ego:

 

Eintracht Brunszwik w drugiej kolejce odnotowuje pierwszy komplet punktów. Ich ofiarą padł 1. FC Heidenheim, a sporą cegiełkę do tego przyłożył Mathias Wittek. Goście od samego początku grali bardzo ofensywnie, raz za razem szturmowali bramkę BTSV, jednak zawsze czegoś im brakowało. Jak to mawia klasyk „niewykorzystane szanse lubią się mścić”, co ten mecz pokazał. Bardzo dobitnie. Pierwszą poważną szansę Eintracht miał dopiero w 26 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, a dwie minuty później na tablicy widniało już 1:0, Wittek nieszczęśliwie wepchnął piłkę, którą w stronę bramki posłał Ken Reichel.

Heidenheim dominowało, jednak, jak już wcześniej wspominałyśmy, po prostu zabrakło im szczęścia. Na dziesięć minut przed końcem podstawowego czasu gry Mirko Boland dobił przyjezdnych, przypieczętowując wygraną swojej drużyny.

 

SSV Jahn Regensburg nadal bez zdobyczy punktowej. W niedzielę na Jahnstadion w Regensburgu triumfował 1. FC Nürnberg. Pomimo wielu dogodnych okazji ze strony gości, na jedyną bramkę musieliśmy czekać do ostatniego kwadransa.

 

Z kompletem oczek po partii z Erzgebirge Aue do domu wraca Fortuna Düsseldorf. Coach gospodarzy zaliczył nieprzyjemny debiut na „swoim” terenie, ulegając przyjezdnym 0:2.

Ten mecz dla Rouwena Henningsa był bardzo wyjątkowy – Niemiec strzelił swoją 50. bramkę na poziomie 2. Bundesligi. Gol wzbudzał sensację, padały zarzuty, że napastnik był na pozycji spalonej, jednakże trafienie zostało zaliczone. Autorem drugiej bramki był Marcel Sobottka, który popisał się technicznym strzałem po pięknej, trójkowej akcji.

 

Trzecią z drużyn z największą ilością punktów (sześć na sześć możliwych) jest Arminia Bielefeld, która na wyjeździe grała z Greuther Fürth. Od pierwszego gwizdka gospodarze próbowali pokonać golkipera przeciwników, jednak już przy pierwszej akcji zabrakło dopracowania „detali” – Sebastian Ernst z półwoleja trafił jedynie w boczną siatkę.

Bramka otwierająca wynik padła po kontrze zapoczątkowanej przez defensywę Arminii. Piłkarze Kleeblätter nie byli w stanie powstrzymać Fabiana Klosa, który przejął piłkę i przebiegł niemal pół boiska, aby wypatrzeć idealną okazję dla kolegów. Prócz tego drugim z błędów bloku było niezbyt dobre krycie młodziutkiego Keanu Staude, który strzałem głową pokonał bardziej doświadczonego węgierskiego bramkarza.

Druga bramka dla die Blauen padła po rzucie karnym, a jej autorem był wcześniej asystujący Klos. Gola kontaktowego strzelił Słoweniec, Nik Omladič, w 72 minucie meczu.

 

Dwie bramki. Dwie szybkie odpowiedzi. Wywalczony remis, choć każda z drużyn miała niejedną okazję, aby sprawić, że ten mecz skończyłby się zupełnie inaczej.

Drugą kolejkę zmagań kończyło starcie Dynama Drezno i St. Pauli. Hamburczycy dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, przyjezdni dwa razy nadrabiali straty, aby do domu powrócić z jakąkolwiek zdobyczą punktową. Kolejny mecz, który warto było zobaczyć na żywo.

Swoją „cegiełkę” mógł także dołożyć Waldemar Sobota, jednak jego strzał został zablokowany.

Skrót meczu St. Pauli – Dynamo Drezno:

 

 

Ciacho kolejki

Eroll Zejnullahu, zdecydowanie. Ten uroczy Kosowianin od razu skradł nasze serca, a szczególnie już jednej z redaktorek. W dodatku gdyby nie on, mecz mógłby skończyć się innym wynikiem!

 

 

piątek 4.08, godz 18:30

  • SV Sandhausen 1:0 FC Ingolstadt

    [70′ Andrew Wooten]
    brak polskich zawodników.

  • Union Berlin 4:3 Holstein Kiel

    [12′ Kingsley Schindler 14′ Damir Kreilach, 16′ Kristian Pedersen (sam.), 24′ 52′ Steven Skrzybski, 27′ Simon Hedlund, 32′ Dominick Drexler]
    brak polskich zawodników.

piątek 4.08, godz 20:30

  • 1. FC Kaiserslautern 1:1 SV Darmstadt

    [39′ Daniel Halfar, 72′ Wilson Kamavuaka]
    Artur Sobiech rozegrał 78 minut dla SV Darmstadt, asystował przy bramce na 1:1. Brak Kacpra Przybyłko (FCK).

 

sobota 5.08, godz 13:00

  • MSV Duisburg 1:1 VfL Bochum

    [7′ Borys Tashchy, 47′ Jannik Bandowski]
    brak polskich zawodników (Martin Kompalla z racji swojej funkcji w VfL Bochum po prostu nie będzie wspominany, dopóki nie zawita chociażby do kadry meczowej).

sobota 5.08, godz 15:30

  • Eintracht Brunszwik 2:0 1. FC Heidenheim

    [28′ Mathias Wittek (sam.), 80′ Mirko Boland]
    Denis Thomalla poza 18 meczową, Mathias Wittek pełne spotkanie.

 

niedziela 6.08, godz 13:30

  • SSV Jahn Regensburg 0:1 1. FC Nürnberg

    [78′ Kevin Möhwald]
    brak polskich zawodników.

niedziela 6.08, godz 15:30

  • Erzgebirge Aue 0:2 Fortuna Düsseldorf

    [42′ Rouwen Hennings, 48′ Marcel Sobottka]
    Adam Bodzek (Fortuna) rozegrał pełną partię.

  • Greuther Fürth 1:2 Arminia Bieledeld

    [38′ Kenau Staude, 42′ Fabian Klos (k.), 72′ Nik Omladič]
    brak polskich zawodników.

 

poniedziałek 7.08, godz 20:30

  • St. Pauli 2:2 Dynamo Drezno

    [22′ 69′ Christopher Buchtmann, 29′ Marco Hartmann, 73′ Lucas Röser]
    Waldemar Sobota (St. Pauli) rozegrał 79 minut.

Standings provided by Sofascore LiveScore

Udostępnij:

Dominika Milarska

Fanatyczka amatorskiego futbolu, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Koneser piłki nożnej, nie patrzący na bariery kibicowskie. Kibicująca reprezentacji Niemiec, sympatyzująca także z Duńczykami, Holendrami, Austriakami i Chorwatami. Odkryła Kneževicia prędzej niż Alois Schwartz.

You may also like...