Startuje nowy sezon Bundesligi. Kto zdobędzie tytuł Mistrza Niemiec?

Bundesliga – jedna z najsilniejszych lig świata zaczyna dziś swoje zmagania. Mecz Bayernu Monachium, czyli aktualnego Mistrza Niemiec, z Bayerem Leverkusen rozpocznie nowy sezon. Czy Bawarczycy obronią tytuł? Czy Borussia Dortmund będzie walczyć z nimi jak równy z równym? Czy może RB Lipsk sprawi jeszcze większą niespodziankę jak w ubiegłym roku? A może jakiś inny klub postawi się obrońcom tytułu?

Odpowiedzi na te pytania nadejdą wraz z ostatnim gwizdkiem ostatniego meczu na niemieckich boiskach w maju 2018 roku. Teraz pozostaje nam tylko przewidywać jak potoczy się sezon.

Kto zdobędzie Mistrzostwo?

Głównym faworytem do zdobycia Srebrnej Patery jest Bayern Monachium. Bawarczycy nieprzerwanie od sezonu 2012/13 królują na niemieckich boiskach. Mimo, że ich celem na ten sezon jest wygranie Ligi Mistrzów, będą chcieli obronić Mistrzostwo Niemiec. Przedsezonowa dyspozycja piłkarzy Bayernu pozostawia wiele do życzenia. W czasie tournee po Azji ulegli AC Milanowi (0:4), Arsenalowi (1:1, mecz przegrany po serii rzutów karnych) i Interowi (0:2). Wygrali tylko z Chelsea (3:2). W Audi Cup także nie było dobrze. W półfinale przegrali z Liverpoolem 0:3, a w meczu o trzecie miejsce 0:2 z Napoli. Zdecydowanie lepiej było w Superpucharze Niemiec. Tam wygrali z Borussią Dortmund po rzutach karnych, ale trzeba przyznać, że szczęście było po prostu w tym meczu po stronie Gwiazdy Południa. Trener Bayernu, Carlo Ancelotti, nie martwi się dyspozycją swoich piłkarzy.

„Przypominam, że miałem słaby okres przygotowawczy z Realem Madryt, po czym wróciliśmy na zwycięski szlak i wygraliśmy Ligę Mistrzów. To coś znaczy. W Milanie przegraliśmy wszystkie mecze towarzyskie w przygotowaniach i pod koniec sezonu zdobyliśmy Ligę Mistrzów.”

Zobaczymy, czy i tym razem słaby okres przygotowawczy będzie oznaczał dla Bayernu późniejsze zwycięstwa.

Champions! 🏆x5 #mia5anmia #fcbayern #rekordmeister #miasanmia

A post shared by FC Bayern Official (@fcbayern) on

Borussia Dortmund i RB Lipsk są, moim zdaniem, jedynymi klubami, które mogą zagrozić Bayernowi w zdobyciu Mistrzostwa.

Zespół z Zgłębia Ruhry wzmocnił środek obrony (Ömer Toprak), zakupił kolejne talenty (Mahmoud Dahoud, Maximilian Philip, Dan-Axel Zagadou) i co najważniejsze zachował (przynajmniej na ten moment) najlepszego strzelca drużyny Pierre-Emericka Aubameyanga. Borussia ma silną drużynę i o ile nie będzie nękana przez kontuzje (w szczególności jeśli chodzi o Marco Reusa) to może postawić się Bawarczykom. Warto dodać, że zespół z Dortmundu ma nowego trenera Petera Bosza, który będzie próbował przywrócić swój klub na mistrzowską ścieżkę i zakończyć dominację drużyny z Monachium.

RB Lipsk był w poprzednim sezonie wielką rewelacją. Powstały w 2009 roku, klub rok po roku awansował na wyższe szczeble niemieckiej ekstraklasy, by rok temu awansować do 1. Bundesligi i już na wstępie zostać wicemistrzem Niemiec. Klub opiera się na młodych i perspektywicznych zawodnikach, którzy już pokazali swoją wartość. Timo Werner, Naby Keïta, Emil Forsberg, czy Willi Orban to po poprzednim sezonie jedne z największych gwiazd Bundesligi. Oni poprowadzą zespół z Lipska do pokrzyżowania planów Bayernu.

Kto zostanie królem strzelców?

W poprzednim sezonie walka o „Armatę” toczyła się do ostatniej kolejki. Ostatecznie Pierre-Emerick Aubameyang (Borussia Dortmund) wygrał batalię strzelając o jedną bramkę więcej niż Robert Lewandowski (Bayern Monachium). W tym sezonie być może będzie podobnie. Ci dwaj napastnicy powalczą o koronę Króla Strzelców Bundesligi. Już w poprzednim sezonie niesamowitym instynktem strzeleckim wykazał się Timo Werner (RB Lipsk). 21-latek strzelił 21 goli. Wydaje mi się, że będzie walczył z Polakiem i Gabończykiem jak równy z równym. A może czeka na nas jakaś niespodzianka? Na przykład taka jaką był Anthony Modeste (FC Koeln) w ubiegłym sezonie. Miejmy nadzieję, że walka będzie równie pasjonująca.

Co jest pewne?

Najprostszą odpowiedzią byłoby „Nic nie jest pewne”.

Jednak w przypadku Bundesligi pewni możemy być emocji w każdym meczu. Oprócz walki o mistrzostwo, piłkarze zagrają o uczestnictwo w europejskich pucharach, a przecież miejsc jest 6 (4 – Liga Mistrzów, 2 – Liga Europy). Bayer Leverkusen, Schalke 04, Borussia Monchengladbach, Wolfsburg, czy Hertha Berlin to solidne zespoły, które będą chciały się postawić potencjalnym faworytom do tytułu Mistrza Niemiec.

Do tego ta niesamowita atmosfera na trybunach niemieckich stadionów… O tak! To jest to co wyróżnia Bundesligę. Najlepsi kibice (chyba mogę tak stwierdzić). Piękne oprawy meczów. Sławna na cały świat Gelbe Wand. Wielki doping. To jest pewne.

Trochę wspomnień z poprzedniego sezonu…

Udostępnij:

Monika Kuchejda

Madridistka jakoś od... zawsze. Wie, że dopóki Ramos jest na boisku, a 93. minuta nie wybiła, wszystko jest możliwe. Zakochana w reprezentacji Hiszpanii i Brazylii.

You may also like...