Ciacha, które powinnyście znać – Pierre-Emile Højbjerg

Duńskie „złote dziecko”, świetnie zapowiadający się piłkarz i ogromna kariera, która zgasła naprawdę szybko. Teraz walczy o miejsce w kadrze Southampton, gdzie gra Polak, Jan Bednarek. Panie (panowie również), w tej odsłonie cyklu „Ciach, które powinnyście znać” przedstawimy Wam Pierra-Emila Højbjerga.

 

Kim jest? Jego kariera

Pierre urodził się 5 sierpnia 1995 roku w Kopenhadze w duńsko-francuskiej rodzinie. Karierę rozpoczął w BK Skjold (Østerbro, dzielnica Kopenhagi), późniejsze szczeble juniorskiej kariery to FC Kopenhaga i Brøndby IF.

Latem 2012 roku dołączył do akademii Bayernu Monachium, gdzie trafił do zespołu rezerw, pomimo tego, że wiekowo należał do grupy U19. W 30 meczach na poziomie Regionalliga Bayern zdobył osiem bramek, a Bayern Amateure na koniec rozgrywek 2012/13 uplasował się na drugiej lokacie.
W tym samym sezonie zadebiutował także w pierwszym zespole Bawarczyków. Było to 13 kwietnia 2013 roku, w meczu przeciwko 1. FC Nürnberg. Miał wówczas 17 lat i 251 dni – jest on najmłodszym piłkarzem Bayernu, który wystąpił w meczu Bundesligi.

 

Był gwiazdą drugiej drużyny FCB, wyróżniał się na tle pozostałych piłkarzy; w pierwszym zespole częściej zasiadał na ławce rezerwowych – w ciągu trzech lat rozegrał jedynie 17 spotkań na poziomie Bundesligi, oraz pojedyncze spotkania w pucharach.
Rundę rewanżową sezonu 14/15 spędził w Augsburgu, gdzie był jednym z filarów drużyny. Strzelił dwie bramki i trzykrotnie asystował.
Rozgrywki 15/16 były dla niego kolejnym rokiem „na walizkach” – tym razem w barwach Schalke 04 Gelsenkirchen. Tam rozegrał 22 mecze, zanotował jedną asystę.

 

Do przewidzenia było, że dla Højbjerga nie ma miejsca w Monachium. Za 12,8 miliona Euro przeszedł do Southampton FC. Umowa obowiązuje go do czerwca 2021 roku.

 

W dorosłej reprezentacji Danii Pierre zadebiutował 28 maja 2014 roku, w meczu ze Szwecją. Niedługo potem zdobył już swoją pierwszą bramkę – dzięki niemu Dania zwyciężyła w meczu z Armenią (7 września 2014 rok; padł wynik 2:1).

 

 

Oczyma autorki – dlaczego Pierre Højbjerg?

W Pierre widziałam to, czego nie byli w stanie dostrzec inni eksperci, szczególnie ci z Bayernu. Panował nad piłką, kreował świetne akcje, dużo działał z korzyścią dla drużyny, nie tylko w części defensywnej (jest defensywnym pomocnikiem). Był ważnym filarem Amateure, gdy inni nie dawali rady, ciągnął grę zespołu.
W Augsburgu błyszczał, w Schalke już trochę mniej. Southampton to dla niego coś na kształt „ostatniej deski ratunku”. Oby w końcu ją schwycił i się wyratował.

Poza tym – jego urok osobisty! A te dziurki, gdy tylko się uśmiecha… Cudowne!

 

Życie prywatne Pierra

Jak już wcześniej wspominałyśmy – Pierre ma podwójne obywatelstwo. Jego ojciec, świętej pamięci Christian (zmarł 22 kwietnia 2014 roku na raka żołądka), był Duńczykiem, z kolei jego matka Francuzką. Jego rodzina mieszka teraz w Danii.
Pierre ma młodszą siostrę, Camillę i starszego brata, Lucasa.

 

Nie wiadome jest, od kiedy jest w związku z Josephine. Z naszych informacji wynika, że są razem od około trzech lat. A w dodatku… już za niedługo będą rodzicami! (Ewentualnie już są, Pierre usunął swoje konto na Instagramie, a jego ukochana ma prywatne konto) Josephine w marcu dodała na swojego facebooka post, w którym mówi, że już dłużej nie może „trzymać swojego sekretu w tajemnicy”. Serdecznie gratulujemy i czekamy na dalsze wiadomości na temat maluszka!

 

 

Udostępnij:

Dominika Milarska

Fanatyczka amatorskiego futbolu, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Koneser piłki nożnej, nie patrzący na bariery kibicowskie. Kibicująca reprezentacji Niemiec, sympatyzująca także z Duńczykami, Holendrami, Austriakami i Chorwatami. Odkryła Kneževicia prędzej niż Alois Schwartz.

You may also like...