Polacy na zapleczu niemieckiej Ekstraklasy – Tag 6

Kolejka poprzedzająca angielski tydzień już za nami. Festiwal Doppelpacków, MSV Duisburg i St. Pauli rozgromione, 1. FC Kaiserslautern nadal nie podnosi się ze strefy spadkowej, a Kilonia sprawia nie lada niespodziankę. Te oraz inne wydarzenia z niemieckich boisk można zobaczyć już tutaj.

 

Holstein Kiel przynajmniej do wtorku może cieszyć się z pozycji lidera. Przyczyniła się do tego wyjazdowa wygrana nad Erzgebirge Aue. Kilończycy przerwali „Fiołkom” – krótką, bowiem trzy meczową – serię bez porażki.

Strzelanie rozpoczął Alexander Mühling, który swoją pierwszą bramkę w sezonie śmiało może określać mianem Traumtor. Po nim rozpoczęte dzieło dokończył Marvin Ducksch, który zdobył Doppelpacka. Swoje pierwsze trafienie (notabene było ono cudowne!) Ducksch zadedykował kontuzjowanemu koledze z drużyny, Manuelowi Janzerowi.

Gospodarze w drugiej połowie zmobilizowali się do gry i stwarzania sobie okazji podbramkowych, jednakże to nie zmieniło wyniku na ich korzyść.

Triumf Holstein Kiel nad Erzgebirge Aue:

 

 

Drugim piątkowym meczem była potyczka w stolicy. Union Berlin podejmował Eintracht Brunszwik, z którym podzielił się punktami po remisie 1:1. Bramki strzelali dwaj Szwedzi grający po przeciwnych stronach: Simon Hedlund (52′; Union) oraz Christoffer Nyman (62′; Eintracht). Berlińczycy nie są w stanie wygrać spotkania od 4. sierpnia, gdy pokonali na swoim terenie Holstein Kiel. Od tej pory trzy razy zremisowali i raz przegrali. Dla „BTSV” był to czwarty remis z rzędu.

 

1. FC Kaiserslautern znów pokazało się z tej gorszej strony, odnotowując kolejną porażkę. Kibice „Czerwonych diabłów” nieprzerwanie oczekują pierwszego triumfu. A to czekanie się wydłuża.

Do końca nie można tego powiedzieć o Mariusu Müllerze, golkiperze „FCK”, o którym wspominałyśmy na początku rozgrywek, wróżąc mu niezbyt ciekawą i bardzo trudną przygodę na wypożyczeniu. Bramkarz pokazał się z dobrej strony, a winę o straconą bramkę w meczu z SV Sandhausen (0:1) należy bardziej obwinić defensywę, która niezbyt dobrze kryła przeciwników.

 

FC Ingolstadt na oczach 29380 kibiców triumfowało drugi raz w tym sezonie, efektownie pokonując goszczące ich St. Pauli 4:0.

„Schanzer” już w szóstej minucie wyszli na prowadzenie, a to dzięki trafieniu Sonny’ego Kittela bezpośrednio z rzutu wolnego. Defensywa się pogubiła, co sprawiło, że niecałe pół godziny później Christian Träsch podwyższał rezultat. Siedem minut później Darío Lezcano trafił w tym sezonie po raz drugi, a w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Kittel ustalił wynik meczu.

Skrót meczu St. Pauli – FC Ingolstadt:

 

 

Prawdziwa goleada, jakby to powiedzieli Hiszpanie, czekała nas w Duisburgu, gdzie miejscowe MSV uległo 1. FC Nürnberg aż 1:6 (całkiem możliwe jest, że na tablicy wyświetlano także wynik meczu Lech Rypin – Naprzód Jabłonowo Pomorskie, które skończyło się wygraną Rypinian 8:1).

Dziesiąta, dwudziesta piąta i siedemdziesiąta czwarta minuta należała do Mikaela Ishaka, który jako pierwszy w tej kampanii zdobył hat-tricka. Do grona Doppelpackerów dołączył młodziutki Eduard Löwen, a obie bramki były istnym majstersztykiem! Moritz Stoppelkamp zmienił podyktowaną w 82. minucie jedenastkę na gola honorowego. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry Cedric Teuchert strzelił szóstą bramkę w tym spotkaniu dla „der Clubu”.

Goleada w Duisburgu:

 

 

1. FC Heidenheim po trzech kolejkach przerywa passę bez punktów pokonując na wyjeździe VfL Bochum.

Robbie Kruse otworzył wynik spotkania w 13. minucie, po kolejnych trzech na tablicy widniało już 1:1, które zapewnił Robert Glatzer. Na rozstrzygnięcie trzeba było czekać niemal do końcówki drugiej odsłony meczu. Jednakże, patrząc z perspektywy sympatii do zawodników z polskim pochodzeniem, było warto. Bramkę dającą upragnione trzy oczka dla FCH zdobył Mathias Wittek.

 

Drugą goleadę, tym razem bardziej wyrównaną, mieliśmy w Darmstadt, gdzie mierzyły się ze sobą miejscowe SV oraz Arminia Bielefeld. „Lilien” nadrobiły stratę z pierwszej połowy (1:2), aby ostatecznie zatriumfować 4:3. Kevin Großkreutz strzelił swoją drugą i trzecią bramkę w tej kampanii i przy pomocy Artura Sobiecha oraz Immanuela Höhna zatrzymali trzy punkty. Dla „die Blauen” strzelali: Andreas Volgsammer, Fabian Klos oraz Sören Brandy.

Skrót spotkania SV Darmstadt – Arminia Bielefeld:

 

 

Greuther Fürth idzie za ciosem i drugi mecz z rzędu kończy ze zdobyczą punktową. Tym razem za ofiarę obrali dotychczas liderującą Fortunę Düsseldorf, która przegrała z nimi 1:3. Serdar Dursun zdobył Doppelpacka, co nikogo w tej kolejce nie dziwi. Dla Frankończyków strzelił także Marco Caligiuri, a podyktowany rzut karny w bramkę honorową zamienił Niko Giesselmann.

 

Czwartym niedzielnym spotkaniem była potyczka ligowego beniaminka, SSV Jahn Regensburg, oraz Dynama Drezno. Drezdeńczycy powrócili do domu z kompletem punktów po wygranej 2:0, dzięki trafieniom Saschy Horvatha oraz Aiasa Aosmana z rzutu karnego, którego wywalczył Horvath. Zawiodła ofensywa Ratyzbończyków, którzy nie mieli bladego pojęcia, jak zaatakować bramkę przyjezdnych.

 

Ciacho kolejki

Sascha Horvath. Już myślałyśmy, że nasz detektor ciach nie zabrzęczy na widok któregoś z panów z boiska, a jednak się stało! Nasze oczęta urzekł ten młody Austriak, który zdobył bramkę otwierającą wynik spotkania SSV Jahn Regensburg – Dynamo Drezno.

Nie ma dziewczyny (przynajmniej się nią nie chwali), także, kochane panie, droga wolna!

21 ☝🏽

Ein Beitrag geteilt von sascha horvath (@saschahorvath.29) am

 

 

piątek 15.09, godz 18:30

  • Erzgebirge Aue 0:3 Holstein Kiel

    [15′ Alexander Mühling, 41′ 77′ Marvin Ducksch]
    brak polskich zawodników.

  • Union Berlin 1:1 Eintracht Brunszwik

    [52′ Simon Hedlund, 62′ Christoffer Nyman]
    brak polskich zawodników.

 

sobota 16.09, godz 13:00

  • MSV Duisburg 1:6 1. FC Nürnberg

    [10′ 25′ 74′ Mikael Ishak, 51′ 76′ Eduard Löwen, 82′ Moritz Stoppelkamp (k.), 89′ Cedric Teuchert]
    brak polskich zawodników.

  • SV Sandhausen 1:0 1. FC Kaiserslautern

    [68′ Lucas Höler]
    Brak Kacpra Przybyłki (FCK). Powodem są bóle stopy, przez którą pauzował od dłuższego czasu.

  • St. Pauli 0:4 FC Ingolstadt

    [6′ 45+3′ Sonny Kittel, 33′ Christian Träsch 40′ Darío Lezcano]
    Waldemar Sobota (St. Pauli) pełny mecz.

 

niedziela 17.09, godz 13:30

  • VfL Bochum 1:2 1. FC Heidenheim

    [13′ Robbie Kruse, 16′ Robert-Nesta Glatzel, 73′ Mathias Wittek]
    Pełna partia Mathiasa Wittka, oprócz bramki otrzymał żółtą kartkę w drugiej minucie doliczonego czasu. Denis Thomalla (obaj FCH) nadal niedostępny.

  • SV Darmstadt 4:3 Arminia Bielefeld

    [30′ Andreas Voglsammer, 31′ 64′ Kevin Großkreutz, 35′ Fabian Klos, 53′ Immanuel Höhn, 84′ Artur Sobiech, 90+3′ Sören Brandy]
    Artur Sobiech (Darmstadt), prócz bramki, asystował także przy pierwszym trafieniu Großkreutza. Został zmieniony w 88. minucie.

  • Greuther Fürth 3:1 Fortuna Düsseldorf

    [35′ 64′ Serdar Dursun, 44′ Marco Caligiuri, 62′ Niko Giesselmann (k.)]
    Adam Bodzek pełne spotkanie w roli kapitana Fortuny.

  • SSV Jahn Regensburg 0:2 Dynamo Drezno

    [48′ Sascha Horvath, 51′ Aias Aosman (k.)]
    brak polskich zawodników.

 

Tabela po szóstej kolejce:

Standings provided by Sofascore LiveScore

 

 

Widzimy się już we wtorek!

Udostępnij:

Dominika Milarska

Fanatyczka amatorskiego futbolu, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Koneser piłki nożnej, nie patrzący na bariery kibicowskie. Kibicująca reprezentacji Niemiec, sympatyzująca także z Duńczykami, Holendrami, Austriakami i Chorwatami. Odkryła Kneževicia prędzej niż Alois Schwartz.

You may also like...