Festiwal pięknych (i tych mniej pięknych) strzałów: Niemcy pakują się na Mistrzostwa Świata!

Reprezentacja Niemiec wczorajszym 3:1 z Irlandią Północną zagwarantowali sobie start w Mistrzostwach Świata w Rosji, które odbędą się już w przyszłym roku. Irlandczycy pewni drugiej lokaty w grupie C.

 

Rzeczą wiadomą było, że Niemcy przez większą część spotkania będą dominować. Jednak mało kto myślał, że już po 78 sekundach zacznie się strzelanie – zdarzyły się komentarze, w których ludzie wypowiadali się, że Irlandczycy będą w stanie przed własną publicznością coś ugrać.

Ale po kolei.

Rozpoczyna się druga minuta spotkania, „die Mannschaft” idą szturmem na bramkę Michaela McGoverna, jednak jeden z defensorów udaremnia próbę oddania strzału odbijając futbolówkę wprost pod nogi Joshuy Kimmicha, który odgrywa ją do Sebastiana Rudego. Pomocnik, nie zastanawiając się, uderza piłkę, pokonując Irlandczyka po raz pierwszy. Dla gracza Bayernu to pierwsza bramka w reprezentacji, a jaka piękna!

Już po niecałych dziesięciu minutach mogło być po meczu, gdyby nie interwencja golkipera gospodarzy, który sparadował strzał Sandro Wagnera. Przy drugiej próbie napastnikowi także trochę zabrakło, a piłka tym razem skończyła na słupku. Dopiero za trzecim razem…

Irlandczykom zdarzyły się szanse podbramkowe, jednak tylko jedna z nich była godna wspomnienia: w 40. minucie Corry Evans odbiera piłkę w okolicach pola karnego, jednak między słupkami stoi Marc-André ter Stegen, który skutecznie go powstrzymuje.

 

Kilka minut po wznowieniu spotkania swoją bezbramkową passę próbował przełamać Thomas Müller, jednak z pojedynku z bramkarzem zwycięsko wyszedł właśnie Irlandczyk.

Na kwadrans przed końcem meczu działali gospodarze. Conor Washington próbuje z pierwszej piłki, jednak strzał okazuje się zbyt silny i ostatecznie piłka swój lot kończy poza boiskiem, odbita od poprzeczki.

Cztery minuty przed końcem Kimmich pobicie rekordu Franza Beckenbauera (21 meczów bez opuszczenia ani minuty) uwieńcza bramką z półwoleja.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Irlandia Północna wykonuje rzut rożny. Dośrodkowanie na pole karne, główka Garetha McAuley’a na głowę Josha Magennisa, który zdobywa bramkę honorową dla swojej reprezentacji.

 

 

Obie ekipy stwarzały sobie sytuacje pod bramką przeciwników, które – przy lepszym rozegraniu i większej precyzyjności – mogłyby przynieść więcej goli. Wynik najbardziej satysfakcjonuje sympatyków reprezentacji Niemiec, jednakże Irlandczycy także nie mają co narzekać – szansa na awans nadal istnieje, „wystarczy” przebrnąć przez spotkania barażowe.

 

 

Bramki: 90+3′ Magennis – 2′ Rudy, 21′ Wagner, 86′ Kimmich

Składy:

[Irlandia Północna]: Michael McGovern – Chris Brunt, Lee Hodson (46′ Stuart Dallas), Gareth McAuley, Jonny Evans, Conor McLaughlin – Corry Evans (80′ George Saville), Steven Davis, Oliver Norwood – Kyle Lafferty (69′ Conor Washington), Josh Magennis;

[Niemcy]: Marc-Andre ter Stegen – Joshua Kimmich, Jerome Boateng, Mats Hummels, Marvin Plattenhardt – Sebastian Rudy, Toni Kroos – Leon Goretzka (67′ Emre Can), Thomas Mueller (83′ Lars Stindl), Julian Draxler (72′ Leroy Sane) – Sandro Wagner.

 

 

Tabela grupy C:

Standings provided by Sofascore LiveScore

Udostępnij:

Dominika Milarska

Fanatyczka amatorskiego futbolu, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Koneser piłki nożnej, nie patrzący na bariery kibicowskie. Kibicująca reprezentacji Niemiec, sympatyzująca także z Duńczykami, Holendrami, Austriakami i Chorwatami. Odkryła Kneževicia prędzej niż Alois Schwartz.

You may also like...