Szok! Lazio wygrywa z Juventusem! Dybala psuje karnego w ostatniej minucie

Juventus - Lazio. Ciro Immobile autorem dwóch bramek gości!

Juventus traci punkty do liderującego Napoli. Tym razem na własnym stadionie w Turynie pokonało ich Lazio. W 97. minucie meczu Paulo Dybala miał szansę, by wyrównać wynik i wyszarpać dla Juventusu jeden punkt – jego rzut karny obronił jednak Thomas Strakosha.

Stężenie hitowych starć podczas tego weekendu, zarówno w Serie A jak i innych ligach, przekracza skalę „hitkolejkometru”. Jednym z nich był mecz, w którym na Allianz Stadium Juventus podjął Lazio.

Na papierze zdecydowanym faworytem była Stara Dama. Kibice liczyli, że Bianconeri odbudują się po kiepskim spotkaniu z Atalantą i powalczą o cenne punkty. Zła passa Juventusu utrzymuje się jednak nadal…

Pierwsza połowa meczu upłynęła pod znakiem dominacji Juventusu. Rozpoczynający ją kwadrans nie należał do najciekawszych, w 23. minucie gospodarze objęli jednak prowadzenie za sprawą Douglasa Costy. Brazylijczyk dobił piłkę po obronie Strakoshy. Bramka w pierwszych chwilach budziła kontrowersje, arbiter Silvio Mazzoleni skorzystał więc z pomocy systemu VAR. Gol uznał za regulaminowy.

Prawdziwe emocje mieliśmy jednak okazję obserwować w drugiej części spotkania. To, co działo się na Allianz Stadium to spektakl pełen szoku i rozczarowań kibiców Juve. Gospodarze ledwo wyszli na boisko, a Gianluigi Buffon już musiał wyjmować piłkę z siatki. A wszystko to dzięki strzałowi Immobile. Luis Alberto podał mu płaskie, sprytne podanie, które do końca przejąć próbował Andrea Barzagli – Immobile okazał się jednak szybszy.
Siedem minut później sytuacja Juventusu stała się jeszcze gorsza. Wszystko z powodu faulu Buffona na najbardziej wysuniętym napastniku Lazio, który strzelił wcześniejszego gola. Sędzia podyktował rzut karny, który sam poszkodowany celnie wykorzystał. Tak oto goście wyszli na prowadzenie na Allianz Stadium.

To jednak nie koniec zaskoczeń. Piłkarze Starej Damy starali się jak mogli, ale to ponownie nie był ich dzień. W 90. minucie spektakularne uderzenie w słupek zaliczył Paulo Dybala. Nie był to jednak jego największy piłkarski grzech tego wieczoru…
Jednym z najbardziej ekscytujących momentów meczu (jeśli nie i kolejki) była podyktowana przez Mazzoleniego w 97. minucie (!) jedenastka. Juventus mógł wyszarpnąć nią jeden punkt z remisu. Do strzału podszedł Paulo Dybala. Strzelił, ale… Strakosha złapał piłkę.
Był to kolejny zmarnowany przez Argentyńczyka rzut karny. Przypomnijmy – Dybala zepsuł swoją egzekucję także w poprzednim meczu, z Atalantą.

Aktualna sytuacja w tabeli:

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo

Juventus 1:2 Lazio

[23′ Costa, 47′ & 54′ Immobile]

Kartki: 53′ Buffon

Składy:

[Juventus] Buffon – Asamoah, Chiellini, Barzagli, Lichtsteiner (73′ Sturaro) – Matuidi, Bentancur, Khedira (65′ Dybala) – Mandžukić, Higuaín, Costa (54′ Bernardeschi)
[Lazio] Strakosha – Radu, de Vrij, Bastos – Lulić (84′ Gabarrón), Milinković-Savić, Leiva, Parolo, Marušić – Alberto (72′ Nani) – Immobile (76′ Caicedo)

Udostępnij:

Agnieszka Miszczak

Zakochana w reprezentacji Chorwacji i piłce nożnej w wydaniu bałkańskim. Jej ulubionymi klubami są Juventus, Dinamo Zagrzeb, darzy sympatią także Real Madryt. Jakiś czas temu pokochała Serie A na zabój. Prawdopodobnie największa fanka Mandżukicia na świecie. Liga Mistrzów to dla niej świętość i chce, aby hymn tych rozgrywek zagrano na jej ślubie zamiast marszu Mendelsona.

You may also like...