Arsenal gromi Everton. Ciężka sytuacja Ronalda Koemana

Mecz zespołów, które nie najlepiej (szczególnie jeden z nich) radzą sobie w tym sezonie Premier League. Everton na Goodison Park przegrał 2:5, a pozycja holenderskiego szkoleniowca jest coraz bardziej niepewna. Arsenal umiejętnie skorzystał ze słabej dyspozycji The Toffees i sprawił swojemu menadżerowi prezent urodzinowy.

Starcie dwóch drużyn grających w Lidze Europy. Po obu zespołach można było spodziewać się wiele (może po Evertonie trochę mniej), lecz nie tego, że to właśnie gospodarze obejmą jako pierwsi prowadzenie. W 12. minucie błąd popełnił Granit Xhaka, a znakomicie wykorzystał to Wayne Rooney. Były reprezentant Anglii zaliczył trafienie z dystansu, którego Petr Cech nie był w stanie obronić.
Sporo uderzeń na bramkę Jordana Pickforda oddawali zawodnicy Kanonierów. Strzelali Alexandre Lacazette, Aaron Ramsey czy Hector Bellerin, ale stan meczu dopiero w 40. minucie wyrównał Nacho Monreal. Hiszpański defensor ostatecznie dobił Pickforda, któremu wcześniej udało się skutecznie interweniować przy zagraniu Xhaki.
Po przerwie to Arsenal tworzył więcej akcji, ale akurat tego mogliśmy się spodziewać. Jedną z tych skutecznych było uderzenie Mesuta Ozila z 53. minuty. Z lewego skrzydła dośrodkował Alexis Sanchez, a dzieła zniszczenia dokonał niemiecki pomocnik.
Kilkanaście chwil później to Ozil asystował przy kolejnym golu dla ekipy Arsene’a Wengera. Chilijski snajper podał futbolówkę do Niemca, ten zagrał do Lacazette’a. Były zawodnik Olympique Lyon bez wahania znalazł drogę do siatki rywala.
W 90. minucie prowadzenie podwyższył Aaron Ramsey. Piłkę do Walijczyka posłał Jack Wilshere. Drugą bramkę dla The Toffees strzelił Oumar Niasse, który spożytkował pomyłkę Cecha. Ostatecznie wynik spotkania ustalił Sanchez. Chilijczyk popisał się indywidualną akcją i trafił w długi róg.

Everton 2:5 Arsenal (1:1)

[12′ Rooney, 40′ Monreal, 53′ Ozil, 74′ Lacazette, 90′ Ramsey, 90+3′ Niasse, 90+5′ Sanchez]
Kartki: 16′ Williams, 34′ Gueye, 68′ Gueye (druga żółta), 86′ Koscielny.

Składy:
[Everton]: Pickford, Kenny, Baines, Williams (46′ Davies), Jagielka, Keane, Gueye, Vlasic, Sigurdsson, Rooney (75′ Lookman), Calvert-Lewin (76′ Niasse).
[Arsenal]: Cech, Koscielny, Mertesacker, Monreal, Bellerin, Ramsey, Xhaka, Kolasinac, Ozil (82′ Coquelin) , Sanchez, Lacazette (77′ Wilshere).

Udostępnij:

Agnieszka Nowak

Zakochana w Arsenalu i historii piłkarskiego Kopciuszka. Od lat wierna fanka Trójkolorowych i Smoków. Nie lubi Arsene’a Wengera (chociaż to i tak mało powiedziane). Kocha Aarona Ramseya, pomimo jego ostatnich historii z fryzurami. Uwielbia Chrisa Guntera i żałuje, że nie gra w Premier League. Obejrzenie meczu Ligi Mistrzów czy reprezentacyjnego to dla niej katorga (dobrze, że w składzie The Gunners nie ma już Jacka Wilshere’a). Najchętniej widziałaby wszystkich swoich ulubieńców w barwach jednego z jej ukochanych klubów.

You may also like...