Dominacja The Citizens i wielka gonitwa, czyli podsumowanie 10. kolejki Premier League

Podopieczni pewnego hiszpańskiego menadżera (o którego teamie przeczytacie w dalszej części artykułu), dominują w Premier League. Manchester City wygrał z dziewiątym przeciwnikiem. Reszta stawki goni drużynę z Etihad Stadium, z lepszymi lub gorszymi efektami. O wielu z tych wydarzeń przeczytacie w naszym podsumowaniu 10. kolejki Premier League.

Gol kolejki: Leroy Sane (Manchester City)

10. minuta meczu z West Bromwich Albion. Fernandinho zagrał w narożnik pola karnego do Sane. Niemiec huknął do siatki Bena Fostera tak, że ten tylko mógł oglądać piłkę z bardzo bliskiej odległości.

Mecz kolejki: West Bromwich – Manchester City

Ekipa Tony’ego Pulisa była dotąd niepokonana na własnym stadionie. Przyjezdni, którzy byli faworytami tego spotkania, już w 10. minucie sforsowali defensywę gospodarzy, a dokładniej zrobił to wyżej wymieniony napastnik. Na bramkę Niemca odpowiedział Jay Rodriguez. Chwilę później na jego trafienie odpowiedział strzałem z dystansu Fernandinho. Dominacja The Citizens trwała przez całe spotkanie. W 64. minucie po przepięknej akcji do siatki Fostera znalazł drogę Raheem Sterling. W doliczonym czasie gry na bramkę Edersona uderzył Matt Philips.
80. minut rywalizacji zagrał Grzegorz Krychowiak. Polak, tak samo jak jego koledzy, nie zaliczył wybitnego występu. Pomocnik mógł zdobyć gola.

Ciacho kolejki: Aaron Ramsey (Arsenal)

Nareszcie, nareszcie mogłam to zrobić!

Walijski pomocnik w ostatnim czasie (w końcu) pokazuje się z lepszej strony i dlatego mogliśmy go umieścić w naszym zestawieniu. W rywalizacji z Łabędziami, Ramsey wyprowadził Kanonierów na prowadzenie (za co jestem bardzo wdzięczna. O dzięki ci, mój Walijczyku).
Jednocześnie był to jego pięćdziesiąty gol w barwach Arsenalu.

💪 #50thgoal #AFCvSCFC @arsenal

Post udostępniony przez Aaron Ramsey (@aaronramsey)

Rozczarowanie kolejki: Manchester United – Tottenham

Ludzie oglądający to spotkanie przed telewizorami, jak i na Old Trafford musieli wypić kawę, żeby nie zasnąć.

Wiele szans Czerwonych Diabłów, którzy postawili autobus przed własnym polem karnym i gol Anthony’ego Martiala dopiero w drugiej połowie. Mamy nadzieję, że dotrwaliście do jedynej bramki tego spotkania.

Swansea grała na wyjeździe z Arsenalem. Bramki przyjezdnych bronił Łukasz Fabiański, którego Sead Kolasinac i Ramsey zdołali pokonać.
Pomimo dobrego występu Edena Hazarda i Alvaro Moraty oraz ich świetnej współpracy, The Blues wygrali tylko 1:0 z Bournemouth. Artur Boruc podczas 90. minut meczu siedział na ławce rezerwowych.

11. seria spotkań Premier League to dwa, niesamowite (a przynajmniej z nazwy takie są) niedzielne pojedynki: zespół Pepa Guardioli zmierzy się z zespołem Wengera o 15:15, a Chelsea z Manchesterem United o 17:30.
Pozostałe:
Stoke – Leicester
Huddersfield – West Brom
Newcastle – Bournemouth
Southampton – Burnley
Swansea – Brighton
West Ham – Liverpool
Tottenham – Crystal Palace
Everton – Watford

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo

Udostępnij:

Agnieszka Nowak

Zakochana w Arsenalu i historii piłkarskiego Kopciuszka. Od lat wierna fanka Trójkolorowych i Smoków. Nie lubi Arsene’a Wengera (chociaż to i tak mało powiedziane). Kocha Aarona Ramseya, pomimo jego ostatnich historii z fryzurami. Uwielbia Chrisa Guntera i żałuje, że nie gra w Premier League. Obejrzenie meczu Ligi Mistrzów czy reprezentacyjnego to dla niej katorga (dobrze, że w składzie The Gunners nie ma już Jacka Wilshere’a). Najchętniej widziałaby wszystkich swoich ulubieńców w barwach jednego z jej ukochanych klubów.

You may also like...