Piłkarskie legendy: Ronaldo

Ronaldo

Ronaldo Luís Nazário de Lima to postać absolutnie wyjątkowa. Wychowany w fawelach, znalazł zbawienie w postaci piłki nożnej. Jak wyglądała droga Brazylijczyka na szczyt i co niepowtarzalny zawodnik robi po zakończeniu kariery?

Ronaldo urodził się 18 września 1976 roku w Rio de Janeiro. Oficjalne dokumenty zawodnika podają jednak 22. dzień września – jego rodzice, żyjący w separacji, cztery dni zbierali 10 dolarów, potrzebne do rejestracji narodzin. Życie z ojcem alkoholikiem w dramatycznie biednej części ogromnego miasta nie dawało dobrych rokowań na dorosłość. Nastolatek nagle zaczął pasjonować się futbolem. Chciał grać w swoim ulubionym klubie – Flamenco. Transfer nie doszedł do skutku, bo włodarze klubu nie zgodzili się na… kupno nastolatkowi wymarzonych butów.

Po burzliwych początkach kariery przyszły geniusz przeszedł za 30 tysięcy dolarów do Cruzeiro Belo Horizonte, gdzie w 60 meczach wpisał się na listę strzelców 58 razy. Dzięki kapitalnej formie został wypatrzony przez ówczesnego selekcjonera reprezentacji Brazylii, Carlosa Alberto Parreirę, i w wieku 17 lat zadebiutował na mundialu w USA. Podczas turnieju nie zagrał ani minuty, ale i tak otrzymał medal za zdobycie mistrzostwa świata. Tuż po wielkim turnieju piłkarza zakontraktowało PSV Eindhoven. W Holandii Ronaldo zachwycił świat, strzelając 55 goli w 57 spotkaniach.

Następnie został wykupiony na sezon 1996/1997 za zawrotną sumę 20 milionów dolarów przez wielką FC Barcelonę. W stolicy Katalonii prowadził niezdrowy tryb życia, często opuszczał treningi, ale na boisku zachowywał profesjonalizm.

Widziałem go w telewizji, gdy grał w PSV, i myślałem tylko ‘wow’. Wtedy przyszedł do Barcelony. Jest najbardziej niesamowitym piłkarzem, jakiego kiedykolwiek widziałem. Robił rzeczy, których nie robił nikt inny. Był silny, był bestią. Był też dzieciakiem. Typowym Brazylijczykiem, tańczącym sambę w szatni – Luis Enrique, kolega R9 z boiska Podczas jedynego sezonu gry w Blaugranie

FIFA uhonorowała Ronaldo, autora 47 bramek w 49 meczach dla hiszpańskiego klubu, tytułem najlepszego piłkarza globu. Pomimo genialnej dyspozycji i przyczynienia się do zdobycia z Barcą Superpucharu i Pucharu Hiszpanii oraz Pucharu Zdobywców Pucharów (zdobył w finale jedyną bramkę), piłkarz nie mógł porozumieć się z włodarzami klubu w kwestii nowego kontraktu. Zarabiał dużo, żądał więcej. Skutkiem konfliktu stał się transfer do Interu Mediolan.

We Włoszech El Fenomeno nadal imponował – 49 trafień na 68 spotkań ligowych dało mu wymarzoną Złotą Piłkę. Podczas pobytu w Mediolanie Ronaldo wziął udział w Mistrzostwach Świata we Francji w 1998 roku. Tam zanotował 4 gole i 3 asysty, ale wraz z Canarinhos przegrał finał (0:3 przeciw Francji). Przed ostatnim meczem turnieju Ronaldo wylądował w szpitalu (najprawdopodobniej dostał napadu padaczkowego) i decyzja o jego występie od pierwszej minuty podjęta została na minuty przed pierwszym gwizdkiem.

Po powrocie z mundialu dla R9 rozpoczął się najgorszy okres w karierze – fatalne kontuzje wykluczyły go z gry podczas wiosny 2000 roku, całego sezonu 2000/2001 i prawie całego następnego. Potem przyszedł czas na kolejne mistrzostwa. W Korei i Japonii został królem strzelców, a także już po raz drugi został mistrzem świata z reprezentacją. Fantastyczny mundial zaowocował przejściem zawodnika do Realu, co wzbudziło ogromne kontrowersje. Nie dość, że wcześniej prezentował on barwy FC Barcelony, której raz po raz całował herb, to jeszcze opuścił Inter tuż po tym, kiedy wyzdrowiał dzięki rehabilitacji, którą w całości opłacił właśnie ten klub. Kibice Realu oszaleli na punkcie transferu. W miesiąc sprzedano 120 tysięcy koszulek z jego nazwiskiem! Piłkarz odpłacił się kapitalnie – w swoim pierwszym sezonie w barwach Blancos ustrzelił 29 goli w 42 występach.

Ronaldo

Następnie przyszły gorsze czasy dla Realu. Ronaldo nadal imponował ilością trafień, ale kibice, sfrustrowani brakiem trofeów, zarzucali mu brak zaangażowania, sporą nadwagę (jak się potem okazało, spowodowaną niedoczynnością tarczycy), skandaliczne nocne życie. Sezon 2005/2006 był dla R9 najgorszy ze wszystkich w stolicy Hiszpanii. Zawiłe perypetie miłosne i kolejna kontuzja przeszkadzały mu w dobrym prezentowaniu się. Na mundialu w Niemczech gwiazdor również nie zachwycił – co prawda zdobył 3 gole, czym pobił rekord Gerda Muellera w ilości trafień na mistrzostwach, ale Brazylia odpadła już w ćwierćfinale.

Ronaldo nas zniszczył. Kibice United znali jego możliwości i wiedzieli, że spotyka ich zaszczyt, że mogą tu być i oglądać jego grę. Wszyscy na Old Trafford pożegnali go tak, jak pożegnaliby zawodnika Manchesteru po podobnym występie. Byłem z nich dumny, kiedy oklaskiwali schodzącego Ronaldo, który także oklaskiwał ich reakcję – David Beckham po hat-tricku R9 przeciw Manchesterowi United w sezonie 2002/2003

Dużo mówiło się o odejściu El Fenomeno z Madrytu, a także konflikcie piłkarza z trenerem Królewskich, Fabio Capello. Ronaldo przebywał w Hiszpanii jeszcze pół sezonu, a w styczniu 2007 roku przeniósł się do AC Milanu. Pomimo wcześniejszej gry w Interze, został miło powitany przez fanów nowego pracodawcy. Nie pograł tam długo – po doznaniu kolejnej kontuzji rozwiązał kontrakt z mediolańskim klubem. Dla Rossoneri strzelił 9 bramek w 20 meczach. Po powrocie do zdrowia Ronaldo trenował z Flamengo Rio de Janeiro, a następnie podpisał kontrakt z… Corinthians Sao Paulo, największymi rywalami Flamengo, za co został znienawidzony przez kibiców klubu, który zaoferował mu możliwość treningów z zespołem. W Corinthians bilans Brazylijczyka wyniósł 35 goli w 69 występach. Był to ostatni klub R9, bo 14 lutego 2011 ogłosił on zakończenie kariery. W reprezentacji ostatnie spotkanie rozegrał 7 czerwca 2011 (1:0 przeciw Rumunii).

Po zakończeniu przygody z profesjonalną piłką, problemy Ronaldo z wagą wzmogły się. Kibiców szokowały pojawiające się w sieci zdjęcia byłego fantastycznego zawodnika. Na początku 2015 roku Brazylijczyk spróbował swoich sił w zawodach pokerowych. Obecnie amatorsko uprawia tenis i golfa. Jest także współwłaścicielem zespołu Fort Lauderdale Strikers, grającego na drugim szczeblu północnoamerykańskich rozgrywek. Często pojawia się w studiach meczowych w roli eksperta.

Ronaldo

Ronaldo jest właścicielem firmy 9ine Sports&Entertainment, która była znana z współdziałania z wieloma gwiazdami UFC, takimi jak Junior dos Santos czy Anderson Silva. W 2014 roku głośno było o konflikcie między stronami. Szef 9ine nie mógł zaakceptować tego, że UFC zmieniło diametralnie politykę wynagradzania swoich zawodników i zawarło umowę z ogromną linią odzieżową bez konsultacji z nim. Po rezygnacji z inwestowania w sztuki walki, Ronaldo nawiązał współpracę z Neymarem i tenisistą Rafaelem Nadalem. Udziela się on także od początku 2017 roku w organizacji „Octagon Brasil”, poświęconej sportowi w Brazylii.

Legenda wiele czasu poświęca czwórce swoich dzieci z trzech różnych związków. Wraz z nimi podróżuje po całej Ameryce Południowej i spotyka się z dziećmi z organizacji charytatywnych, które wspiera finansowo. Nie zapomina on o swoich korzeniach i wszelkimi sposobami próbuje walczyć z biedą i zmienić oblicze brazylijskich dzielnic nędzy.

Udostępnij:

Joanna Zalewska

Obudź ją w środku nocy, a wymieni ci wyniki drugiej ligi na 5 lat wstecz. Kocha „niszowe” rozgrywki; mając możliwość wyjazdu na trwające równolegle El Clásico i derby Warszawy, spytałaby, za ile pociąg do stolicy. Jej serce skradły reprezentacje Polski (2007), Włoch (2006) i Węgier (2010). Poza tym siedzi głęboko w układach kibicowskich.

You may also like...