Spotkania starych znajomych – podsumowanie 28. kolejki Premier League

Pewnym krokiem po mistrzostwo mknie Manchester City (który w minioną niedzielę zdobył swoje pierwsze w tym sezonie trofeum). Do tego już zapewne wszyscy się przyzwyczaili.
Z innych wiadomości: Old Trafford nie zostało zdobyte przez Chelsea, a The Reds triumfowali nad West Hamem.

Gol kolejki: Adam Smith (Bournemouth)

Do 80. minuty spotkania Wisienek z Newcastle, wydawało się, że to goście zwyciężą na stadionie rywala. Stało się jednak inaczej. Właśnie wtedy do bramki Martina Dubravki trafił Smith. Angielski defensor huknął z pola karnego i było to (niestety dla kibiców ekipy Rafy Beniteza) uderzenie skuteczne i efektowne.

Mecz kolejki: Manchester United – Chelsea

Walka za plecami Manchesteru City trwa w najlepsze. Zespołom z miejsc od drugiego do piątego w tym względzie nie pozostało już nic innego.
Rywalizacja Czerwonych Diabłów z The Blues zawsze należała do bardzo emocjonujących. Nie inaczej było także w niedzielne popołudnie. Old Trafford było wypełnione po brzegi i gotowe do gwizdania na nieprawidłowe według miejscowych fanów decyzji podjętych przez arbitra spotkania.
W 32. minucie prowadzenie objął zespół Antonio Conte. Eden Hazard zagrał do Willian, a bohater meczu z Barceloną precyzyjnym trafieniem pokonał Davida De Geę.
Kilka chwil później Thibaut Courtois pokonał kolega z reprezentacji Belgii, Romelu Lukaku. Po podaniu od Anthony’ego Martiala, napastnik nie miał najmniejszego problemu, aby wyrównać wynik pojedynku.
Gola na 2:1 strzelił świetnie dysponowany Jesse Lingard. Przy bramce asystował mu nie kto inny jak wcześniejszy zdobywca pierwszej z nich.
Prawidłowo zdobyty gol przez Alvaro Moratę nie został uznany przez sędziego Atkinsona.

Ciacho kolejki: Marko Arnautovic (West Ham United)

Może Arnautovic nie błyszczał w meczu przeciwko Liverpoolowi (który jego drużyna przegrała 1:4), ale tego Austriaka zawsze jest miło zobaczyć na boisku (i nie mam tu na myśli względów czysto sportowych).

Rozczarowanie kolejki: West Bromwich Albion w rywalizacji przeciwko Huddersfield

Forma zespołu, w którym obecnie gra Grzegorz Krychowiak nie napawa optymizmem wielu osób. Za sprawą goli Rajiva van la Parry i Steve’a Mounie, ekipa Alana Pardew pożegnała trzy punkty. Wprawdzie Craig Dawson zdobył bramkę kontaktową, jednak niewiele to pomogło. West Bromwich Albion zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli z dwudziestoma oczkami na koncie i nic nie wskazuje na to, aby ten team miał utrzymać się na kolejny sezon w najlepszej klasie rozgrywkowej w Anglii.
Niewykluczone także, że po kolejnej porażce pracę straci Pardew.

W pojedynku z Brighton bezradny był Łukasz Fabiański. Polski golkiper musiał aż czterokrotnie wyjmować piłkę z siatki. Łabędzie zajmują miejsce otwierające strefę spadkową w Premier League.


29. kolejkę otworzą w sobotę drużyny Burnley i Evertonu. W niedzielę, Chelsea, która ostatnimi czasy grała jedne z najtrudniejszych potyczek w lidze angielskiej i w Lidze Mistrzów, tym razem zmierzy się z Manchesterem City. Kolejna seria spotkań zakończy się rywalizacją Crystal Palace i Manchesteru United.
Pozostałe:
Leicester – Bournemouth
Southampton – Stoke
Swansea – West Ham United
Tottenham – Huddersfield
Watford – West Bromwich
Liverpool – Newcastle
Brighton – Arsenal

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo

Udostępnij:

Agnieszka Nowak

Zakochana w Arsenalu i historii piłkarskiego Kopciuszka. Od lat wierna fanka Trójkolorowych i Smoków. Nie lubi Arsene’a Wengera (doczekała się jego zwolnienia). Kocha Aarona Ramseya, pomimo jego różnych wybryków z fryzurami. Uwielbia Chrisa Guntera i żałuje, że nie gra w Premier League. Obejrzenie meczu Ligi Mistrzów czy reprezentacyjnego to dla niej katorga. Najchętniej widziałaby wszystkich swoich ulubieńców w barwach jednego z jej ukochanych klubów. Uważa Didiera Deschampsa za "spoko gościa" i podziela jego brak sympatii do Karima Benzema.

You may also like...