Liga Mistrzów. Sroga lekcja od mistrzów Włoch

Niezwykle emocjonujące rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów mogliśmy oglądać w Londynie. Tottenham ostatecznie musiał uznać wyższość doświadczonego rywala. W drugim pojedynku tego wieczoru sensacyjnie FC Basel wygrało z The Citizens. Wygrana na wyjeździe Manchesteru City starczyła na utrzymanie przewagi i awansowanie do ćwierćfinału.

Wydawać by się mogło, że to Juventus wywiąże się z roli faworyta i jako pierwszy ruszy do ataku. Tak się jednak nie stało. Natarcie rozpoczął Heung-min Son, atak kontynuował Harry Kane. Ofensywa niestety dla trenera Mauricio Pochettino, jak i dla kibiców Kogutów nie była skuteczna (nie wiadomo co w tym względzie powiedzieliby fani Juventusu). W 17. minucie Jan Vertonghen sfaulował Douglasa Costę w polu karnym, pomimo protestów ekipy Czarnej Damy sędzia Szymon Marciniak nie podyktował jedenastki.
Kolejne uderzenia oddawali Kane czy Dele Alli, ale w końcu do siatki Gianluigiego Buffona trafił koreański napastnik. Son wykorzystał dogranie Kierana Trippiera i pokonał doświadczonego włoskiego golkipera.
Druga część meczu należała do drużyny Massimiliano Allegriego. Zmiany, które przeprowadził włoski szkoleniowiec okazały się efektywne. W 64. minucie dośrodkowanie Stephana Lichsteinera i główka Samiego Khediry, okazały się na tyle skuteczne, że Gonzalo Higuain mógł pokonać Hugo Llorisa.
Kilka chwil później na prowadzenie gości wyprowadził Paulo Dybala. Wcześniejszy strzelec gola obsłużył swojego kolegę podaniem, które ten drugi wykorzystał sytuację sam na sam.
Próby piłkarzy Pochettino nie były tak skuteczne jak mogliby tego oczekiwać kibice zgromadzeni na Wembley. Niespodzianka nie stała się faktem, ale zawodnicy Kogutów zostaną zapamiętani na długo.

Szeroko komentowane są wczorajsze decyzje Szymona Marciniaka. Daily Mail podsumował grupę polskich arbitrów jako „zaprzeczenie znakomitego widowiska”. Steven Gerrard, Frank Lampard i Rio Ferdinand w studiu BT Sport. Gerrard stwierdził, że Marciniak musiał widzieć sytuację, kiedy to został sfaulowany Douglas Costa. Ferdinand także krytykował werdykty polskiego sędziego. Bronił go natomiast Lampard, który stwierdził, że z perspektywy Polaka nie było widać tego zdarzenia.
Czy system VAR jest potrzebny w Lidze Mistrzów? Odpowiedź na to pytanie pozostawiamy Wam.

Tottenham 1:2 Juventus (1:0)

[39′ Son, 64′ Higuain, 67′ Dybala]
Kartki: 28′ Vertonghen, 35′ Alex Sandro, 44′ Pjanić, 49′ Benatia, 53′ Chiellini, 56′ Alli, 88′ Dembele

Składy:
[Tottenham]: Lloris, Trippier, Sanchez, Vertonghen, Davies, Dier (74′ Lamela), Dembele, Eriksen, Dele Alli (86′ Llorente), Son, Kane.
[Juventus]: Buffon, Barzagli, Benatia (61′ Lichsteiner), Chiellini, Alex Sandro, Khedira, Pjanic, Matuidi (60′ Asamoah), Dybala, Higuain (83′ Stuaro), Douglas Costa.

Drugie spotkanie środowego wieczoru odbywało się w błękitnej części Manchesteru. Przewaga gospodarzy w 8. minucie zaowocowała golem Gabriela Jesusa. Piłka trafiła do Bernardo Silvy, którego dośrodkowanie spożytkował Brazylijczyk.
W 17. minucie do wyrównania doprowadził Mohamed Elyounoussi. Było to pierwsze celne uderzenie gości na boisku faworyta.
Druga połowa tej rywalizacji nie przyprawiła fanów Manchesteru City o palipitacje serca. Oczywiście, ciśnienie mogło im podskoczyć, ale nie tak bardzo jak kibicom Tottenhamu kibicującym swoim ulubieńcom na Wembley. Atmosfera była daleka od szaleńczych emocji panujących w Londynie, ale niespodzianek w tym meczu nie zabrakło.
W 72. minucie do bramki Claudio Bravo ponownie trafili goście za sprawą Micheala Langa, który otrzymał podanie od Elyounoussiego.

Manchester City 1:2 FC Basel

[8′ Jesus, 17′ Elyounoussi, 72′ Lang]
Kartki: 44′ Lacroix, 77′ Jesus

Składy:
[Manchester City]: Bravo, Danilo, Stones, Laporte, Zinczenko, Gundogan (66′ Diaz), Yaya Toure, Foden (89′ Adarabioyo), Bernardo Silva, Gabriel Jesus, Sane.
[FC Basel]: Vaclik, Suchy, Frei, Lacroix, Lang, Die, Zuffi, Riveros, Elyounoussi, Oberlin (74′ van Wolfswinkel), Bua (68′ Stocker).

Udostępnij:

Agnieszka Nowak

Zakochana w Arsenalu i historii piłkarskiego Kopciuszka. Od lat wierna fanka Trójkolorowych i Smoków. Nie lubi Arsene’a Wengera (doczekała się jego zwolnienia). Kocha Aarona Ramseya, pomimo jego różnych wybryków z fryzurami. Uwielbia Chrisa Guntera i żałuje, że nie gra w Premier League. Obejrzenie meczu Ligi Mistrzów czy reprezentacyjnego to dla niej katorga. Najchętniej widziałaby wszystkich swoich ulubieńców w barwach jednego z jej ukochanych klubów. Uważa Didiera Deschampsa za "spoko gościa" i podziela jego brak sympatii do Karima Benzema.

You may also like...