Puchar jest Ich! Legia Warszawa zwycięska w finale Pucharu Polski

To było dobre widowisko! Legia Warszawa pokonała Arkę Gdynia w emocjonującym finale Pucharu Polski 2:1. Gole dla triumfatorów zdobywali Jarosław Niezgoda i Cafú, a honorowe trafienie w samej końcówce meczu zaliczył Dawid Sołdecki.

Puchar Polski od przejęcia władzy w PZPN-ie przez Zbigniewa Bońka cieszy się dużą renomą. Kibice nie zawiedli i tym razem – na PGE Narodowym pojawiło się 47037 widzów. Fantastyczne oprawy na wejście piłkarzy zaprezentowali zarówno Arkowcy, jak i Legioniści.

Od początku spotkanie toczyło się w świetnym tempie, co zaowocowało bramką już w 11. minucie. Defensorzy Arki fatalnie zachowali się we własnym polu karnym i Niezgoda po precyzyjnej wrzutce Domagoja Antolića wbił piłkę do siatki. Po chwili Marko Vesović mógł podwyższyć prowadzenie zawodników ze stolicy, ale fantastycznie między słupkami interweniował Pavels Steinbors.

Co się odwlecze, to nie uciecze. Legioniści strzelili kolejnego gola po 30 minutach od pierwszego gwizdka. Obrona Gdynian znowu zawiodła i Cafú z łatwością uradował kibiców Legii. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego byli tylko tłem i poza kilkoma przebłyskami nie umieli nawet dłużej utrzymać się przy piłce.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. Legia nie forsowała tempa, a zdobywcom Pucharu w poprzednim roku nadal brakowało argumentów. W 58. minucie sędzia zaprosił piłkarzy do szatni, gdyż zadymienie od rac nie pozwalało na grę.

 

 

Chwilę po powrocie na boisko miał miejsce brutalny faul. Grzegorz Piesio bezmyślnie wszedł wyprostowaną nogą w piszczel Sebastiana Szymańskiego, na szczęście młody zawodnik był w stanie kontynuować grę. Arbiter Lasyk skorzystał z wideoweryfikacji i po obejrzeniu faulu na ekranie pokazał czerwoną kartkę pomocnikowi Arki.

O dziwo Arkowcy prezentowali się lepiej grając w dziesiątkę. Przycisnęli szczególnie w doliczonych… 10 minutach, i tak na kilkadziesiąt sekund przed końcowym gwizdkiem zdobyli bramkę honorową. Po najgroźniejszym stałym fragmencie Arki – aucie – Sołdecki zdołał pokonać Radosława Cierzniaka. Mimo to Legia zdołała utrzymać jednobramkową przewagę i to jej zawodnicy mogli cieszyć się z sukcesu.

Arka Gdynia 1:2 Legia Warszawa

[12′ Niezgoda, 29′ Cafu, 90+9′ Sołdecki]

Kartki: 42′ Nalepa, 71′ Piesio
Składy:
[Arka Gdyni
a] Steinbors – Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Warcholak – Marcus, Sołdecki, Bohdanow (46′ Piesio), Nalepa (73′ Marciniak) , Szwoch – Jankowski (46′ Siemaszko)
[Legia Warszawa] Cierzniak – Vesović, Remy, Pazdan, Hlousek – Cafu, Philipps, Antolić – Kucharczyk (90′ Eduardo), Niezgoda, Radović (66′ Szymański)

Udostępnij:

Joanna Zalewska

Obudź ją w środku nocy, a wymieni ci wyniki drugiej ligi na 5 lat wstecz. Kocha „niszowe” rozgrywki; mając możliwość wyjazdu na trwające równolegle El Clásico i derby Warszawy, spytałaby, za ile pociąg do stolicy. Jej serce skradły reprezentacje Polski (2007), Włoch (2006) i Węgier (2010). Poza tym siedzi głęboko w układach kibicowskich.

You may also like...