LEG14, czyli walka o mistrzostwo Polski minuta po minucie

20 maja o godzinie 18 piłkarska Polska wstrzymała oddech. W grze o mistrzostwo do ostatniej kolejki LOTTO Ekstraklasy pozostały dwie drużyny – Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok.

Po przedostatniej kolejce sezonu 2017/18 Legia prowadziła w tabeli z przewagą 3 punktów nad Jagiellonią. Nie jest więc trudno wyliczyć, że musiała co najmniej zremisować z Lechem Poznań, by nie oglądać się na starcie Jagi z Wisłą Płock. Gdyby warszawiacy przegrali, a białostoczanie zwyciężyli, to trofeum wznieśliby ci drudzy, ponieważ liderowali po fazie zasadniczej. Jak przebiegał wieczór, po którym kolejny raz mistrzem Polski jest Legia?

Przed meczami

Wyjazd autobusu Jagi spod hotelu…

Norma…

Niektórzy fanatycy ekstraklasy pamiętali nawet o pozostałych meczach!

No to gramy!

 


Gol dla Legii, gol przeciw Jadze… Wnet!

Płock walczy o puchary, ale z technologią nie wygra (choć wciąż nie wiemy, o co chodziło)

Oczekiwanie na cud…

Bywa i tak…

 

Jagiellonia świętuje wicemistrzostwo, a mistrzowie (?) czekają na decyzję władz ligi

Innej decyzji być nie mogło. Walkower i LEGIA MISTRZEM! Ale co z Lechem?

Przypomnijmy, że włodarze ligi nie pozwolili na koronację Legii w Poznaniu. Kibice stołecznego klubu znaleźli sposób na tę decyzję i przygotowali własne trofeum i medale. Punkt dla nich!

 

Warszawa się bawi!

Wariackie Mistrzostko !!! 💯💪🏻🏆Legia Warszawa.!

Post udostępniony przez Łukasz Broź (@diabel28)

Legia w samolocie

Udostępnij:

Joanna Zalewska

Obudź ją w środku nocy, a wymieni ci wyniki drugiej ligi na 5 lat wstecz. Kocha „niszowe” rozgrywki; mając możliwość wyjazdu na trwające równolegle El Clásico i derby Warszawy, spytałaby, za ile pociąg do stolicy. Jej serce skradły reprezentacje Polski (2007), Włoch (2006) i Węgier (2010). Poza tym siedzi głęboko w układach kibicowskich.

You may also like...