„Na szpilkach do Rosji – droga do MŚ” – Hiszpania

W kolejnym poście z cyklu „Na szpilkach do Rosji – droga do MŚ” przedstawiamy reprezentację Hiszpanii – jednego z faworytów do zwycięstwa.

O bezpośredni awans z Włochami

Hiszpania mierzyła się w grupie G z reprezentacjami Włoch, Albanii, Izraela, Macedonii i Liechtensteinu. Zdecydowanie ci pierwsi mieli stanowić największe zagrożenie dla Hiszpanów. I stanowili pod tym względem, że jako jedyni urwali im punkty. Poza tym jednym remisem, wszystkie pozostałe mecze wygrała Hiszpania. Razem z reprezentacją Anglii (o której tutaj) stracili najmniej bramek – 3, a strzelili ich 36. Najlepszymi strzelcami okazali się: Diego Costa, Alvaro Morata, Isco oraz David Silva. Każdy z nich strzelił po pięć bramek.

Nowy Hiszpania trenera Lopeteguiego

Aż żal przypominać to, co robiła Hiszpania na mundialu w Brazylii… Ale cóż. Trzeba. Przegrali wszystko. Już wtedy mówiło się o zwolnieniu trenera del Bosque, ale tego nie uczyniono. Jednak odpadnięcie w 1/8 ME przelało szalę goryczy i trener sam podał się do dymisji. Zastąpił go Julen Lopetegui. Znany ze swoich sukcesów z młodzieżowymi reprezentacjami Hiszpanii – w 2011 roku ME z U-19 oraz w 2013 roku ME z U-21. Pod jego skrzydłami rozwinęli się Isco, Thiago, czy Morata.

Trener z rodzaju tych, którzy stawiają na młodych piłkarzy, uczą ich i pomagają im się rozwijać. Co moim zdaniem bardzo ważne, zna dłuższy czas piłkarzy z aktualnej kadry. Zmienił lekko styl gry. Jego sposoby treningowe zdają egzamin. Do tej pory wyniki były naprawdę dobre.

Teraz jednak jego i jego kadrę czeka prawdziwy egzamin – mundial.

EDIT: 13.06.2018 12:14 

Julen Lopetegui po ogłoszeniu wczoraj (12.06.18), że zostanie trenerem Realu Madryt, zostaje zwolniony z funkcji trenera reprezentacji. Jakiś komentarz z mojej strony? Uważam, że to nie jest dobra decyzja. To jest zła decyzja. Prezes hiszpańskiej federacji stwierdził, że: „To, co osiągnie reprezentacja, będzie częściowo winą Lopeteguiego.” Czyli co? Nie osiągną nic? Tak to zabrzmiało. Wierzy prezes w swoich piłkarzy… Chyba szkoda komentować.

Jeszcze nie wiadomo, kto zastąpi Lopeteguiego na stanowisku. A przypomnimy, że za dwa dni mecz z Portugalią.

Historia „wielkich”?

Wbrew pozorom, które stwarza głównie klubowa piłka hiszpańska, reprezentacja Hiszpanii wcale nie była potęgą. Prawdziwą grę zaczęli dopiero na Euro 2008, gdzie zdobyli mistrzostwo. Wcześniejszy sukces? ME w 1964 – zwycięstwo. To był pierwszy wielki sukces Hiszpanii. Na kolejny czekali do 1992, gdzie na Igrzyskach Olimpijskich zdobyli złoty medal.

Jak grali na innych mundialach? MŚ w Rosji będą piętnastym występem Hiszpanii w tego typu imprezie. Oczywiście największym sukcesem jest wygranie mundialu w RPA w 2010 roku. A oprócz tego 4. miejsce w 1950. O innych imprezach szkoda wspominać.

Dominacja Hiszpanów trwała od 2008 do 2012 roku. I to w sumie jedyny okres kiedy ta reprezentacja była potęgą. Tylko w tym czasie nie mieli sobie równych. Może teraz powrócą na tron?

Największa gwiazda? Raczej największe gwiazdy

Wydaje się, że nie da się wybrać jednego nazwiska wśród tych, którzy będę reprezentować Hiszpanię w Rosji. Każdy piłkarz jest gwiazdą. Każdy jest ważną częścią swojego klubu. Oto cała kadra:

Bramkarze: David de Gea (Manchester United), Pepe Reina (SSC Napoli), Kepa Arrizabalaga (Athletic Bilbao)

Obrońcy: Dani Carvajal*, Sergio Ramos, Nacho Fernandez (Real Madryt), Gerard Pique, Jordi Alba (FC Barcelona), Cesar Azpilicueta (Chelsea Londyn), Nacho Monreal (Arsenal Londyn), Alvaro Odriozola (Real Sociedad)

Pomocnicy: Sergio Busquets, Andres Iniesta (FC Barcelona), David Silva (Manchester City), Koke, Saul Niguez (Atletico Madryt), Thiago Alcantara (Bayern Monachium)

Napastnicy: Isco, Marco Asensio, Lucas Vazquez (Real Madryt), Diego Costa (Atletico Madryt), Iago Aspas (Celta Vigo), Rodrigo Moreno (Valencia)

*w razie niedoleczenia kontuzji zastąpi go Jesus Vallejo (Real Madryt)

Oczekiwania, przewidywania

Kibice La Furia Roja wierzą w zdobycie mistrzostwa. Nie ma się chyba co dziwić. Hiszpania jest w ścisłym gronie faworytów. Mecz towarzyski z Argentyną wygrany 6:1 zaostrzył tylko apetyt. Jakby nie patrzeć – Hiszpanie mają wszystko. Drużynę, indywidualności, zgranie i ducha walki. Moim zdaniem mają ogromną szansę na zwycięstwo. W poprzedzających imprezę meczach towarzyskich nie pokazali na co ich stać. Ale będą musieć pokazać już w pierwszym meczu na MŚ. Podejmują mistrza Europy – Portugalię (o której tutaj).

 

Udostępnij:

Monika Kuchejda

Madridistka jakoś od... zawsze. Wie, że dopóki Ramos jest na boisku, a 93. minuta nie wybiła, wszystko jest możliwe. Zakochana w reprezentacji Hiszpanii i Brazylii.

You may also like...