Typy kibiców po nieudanym mundialu

Typy kibiców po mundialu

Jak poszedł Polakom mundial – tego nie trzeba nikomu przypominać. Na nasze wyczyny na boisku reagowaliśmy różnie, w 99%… źle. Teraz przedstawiamy Wam typy kibiców najczęściej przewijające się wśród internetowych komentarzy.

 

Niepoprawni optymiści

Nic się nie stało, wina pogody, pechowe koszulki, pechowy Szpakowski, głupia murawa, głupi krytykanci, głupia Rosja, głupie śniadanie trzeciego dnia zgrupowania w Arłamowie. Ze stylem było wszystko w porządku, po prostu to jakiś spisek. Gdyby nie to – wieszalibyśmy na Narodowym półkę na puchar. Generalnie ważne, że jesteśmy w pierwszej 10. rankingu, prawda?

 

Poprawni optymiści

Nie udają, że nie ma problemu, jednak próbują spojrzeć na całą sytuację chłodną głową. Powstrzymują się od panikowania i dydaktyczną ścieżką starają się wykryć przyczyny porażki. Nie doszukują się drugiego dna w wypowiedziach trenera, dziennikarzy i kapitanów. Krytykowani przez prawie wszystkie inne grupy za brak obelg.

 

Szkoleniowcy

Gdyby oni prowadzili drużynę na trwającej imprezie, to nadal bylibyśmy w Rosji. Wiedzą więcej niż Adam Nawałka, taktykę opracowali w 5 minut na kolanie (niestety nie mieli jak przekazać jej do sztabu. Tyle straty!). Formę piłkarzy, którzy nie dostali szansy, wyczytali z częstotliwości mrugania ich powiek podczas konferencji prasowych.

 

Prorocy

Podobno już w dniu losowania grup wiedzieli, że skończymy na ostatnim miejscu, przegramy prawie wszystko, a duże nazwiska zawiodą. Nie rozumieją, jak można było myśleć, że uda nam się coś ugrać. To było wiadome, że nic nie umiemy… Tylko dlaczego ci prorocy nie postawili na swoje typy domów u bukmachera?

 

Wieszcze apokalipsy

Według nich 3 słabe mecze to początek końca świata, a co najmniej polskiej piłki, wszyscy zawodnicy powinni dobrowolnie zawiesić kariery, a w ogóle to Szczęsny i Lewandowski to ogórki, więc jeśli mają honor, to przeniosą się do IV ligi. Za pół roku będziemy w drugiej setce rankingu FIFA i wtedy dopiero powinniśmy się z nim liczyć.

 

Gwiazdorzy

Piszą na wszystkich kontach reprezentantów na social mediach: „Najlepiej zagraliście w reklamach!!!”. Nie słuchają tłumaczeń, że przecież większość rozpoznawalnych piłkarzy bierze udział w reklamach, że pobyt na planie zajął 1% czasu przygotowań. To wina gwiazdorzenia, nikt normalny nie wykorzystywałby swojej popularności!

 

Dwubiegunowi

Śmiać się czy płakać? Oni idą na kompromis i robią to na zmianę. 5 minut śmiania się z memów, 5 minut oglądania filmów z eliminacji na YouTube z chusteczką w ręku, 5 minut śmiania się z memów, 5 minut oglądania… W internecie hojnie używają „XD”, w łóżku płaczą do poduszki przez prawdziwość memów.

 

A Ty do jakiej grupy się zaliczasz?

Udostępnij:

Joanna Zalewska

Obudź ją w środku nocy, a wymieni ci wyniki drugiej ligi na 5 lat wstecz. Kocha „niszowe” rozgrywki; mając możliwość wyjazdu na trwające równolegle El Clásico i derby Warszawy, spytałaby, za ile pociąg do stolicy. Jej serce skradły reprezentacje Polski (2007), Włoch (2006) i Węgier (2010). Poza tym siedzi głęboko w układach kibicowskich.

You may also like...